sobota, 15 marca 2014

KUDŁATY

Witam :)
dziś pokażę Wam misia roboczo nazwanego Kudłatym  .
Jak tylko zobaczyłam tą włóczkę wiedziałam ze muszę ją mieć :), jest nawet dosyć wydajna misio ma ok 30 cm a zużyłam niecałe 10 dag . Nie przewidziałam tylko , że trochę ciężko szydełkować taką kudłatą włóczką , ale trud chyba się opłacił .
Robiąc go padło magiczne pytanie siostrzenicy "a dla kogo to ? " i tak Kudłaty znalazł już właścicielkę  mając zaledwie jedna nogę :)
 
 
 
 
 
Na szczęście jeszcze trochę włóczki jest więc kiedyś powstaną  inne "Kudłacze"
Pozdrawiam i udanego weekendu życzę :)

29 komentarzy:

  1. ale super misio, rób więcej takich bo jest przepiękny ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję :) , patrząc na zapasy tej włóczki to 3 może 4 jeszcze uda się zrobić , jeśli ktoś będzie zainteresowany :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kudłaty wygląda super. Śliczny przytulak :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z pewnością nie było łatwo. Wspaniały misiek ! :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowny jest !!! Ja też mam dwa kłębki takiej włóczki (ecru i seledyn), ale nie mam odwagi się wziąć za takie robótki, ani czasu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :) , do tej włóczki to trzeba mieć cierpliwość ale warto próbować

      Usuń
    2. Zapomniałam dopisać, umiejętności takich jak twoje też mi brak :(

      Usuń
    3. szkoda bo mogłabyś z tych dwóch kolorów wyczarować coś fajnego :) , ale za to robisz inne cudeńka ,o których ja nie mam pojęcia

      Usuń
  6. Kocham misie... wszystkie, te smutne i wesołe, ładne i mniej urodziwe.
    Twój jest uroczy, imię idealnie do niego pasuje i wcale się nie dziwię, że znalazł już właścicielkę.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję , siostrzenica przez kilka dni chodziła za mną się upewniała że na pewno będzie jej :)

      Usuń
  7. Słodki kudłaczek o cudownym uśmiechu :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Kudłaty wymiata, jest fantastyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Perfekcja! :) Myślę,że to jedno słowo idealnie odda piękno dzieła! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapraszam do mnie - na przydasiowe candy - http://lesia-rekodzielo.blogspot.com
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję Wam za tak sympatyczne przyjęcie Kudłatego :) , bo przyznam ze nie łatwo kawałkami było go szydełkować :)

    OdpowiedzUsuń
  12. witaj :) wystarczy, że kilkniesz - w wiecej opcji przy dodawaniu i sie uda :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz się udało , rano coś mi net mulił i dlatego nie wyszło

      Usuń
  13. niesamowity, aż się chce go przytulić!!!!!pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny:))

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam takie kudłaczki:)) Piękny misiulek!

    Pozdrowienia!:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Miś faktycznie bardzo kudłaty, ale przecież miś taki właśnie powinien być. Bardzo ładny kolorek włóczki do niego dobrałaś, nie jest on ani za ciemny, ani za jasny. Kokarda idealnie dobrana kolorystycznie do koloru włóczki, osobiście zwracam na takie szczególiki uwagę :)

    Zapraszam do siebie:
    przesolone-inspiracje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Odpowiedzi
    1. Marzenie zawsze można spełnić :)

      Usuń
  17. Efekt jest fantastyczny i warto było się pomęczyć z taką kudłatą włóczką.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale słodziak!!! Podziwiam, że dałaś sobie rade z tą włóczką. Ja niestety poległam. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje , uparłam się i musiało się udać :) , choć początek nie był łatwy

      Usuń
  19. Cudowny! Aż się wierzyć nie chce że to ręczna robota, idealny!

    OdpowiedzUsuń
  20. Kudłaty jest przepiękny !! :) Jak ze sklepu aż się wierzyć nie chce że ręcznie robiony :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa:)