niedziela, 10 maja 2015

Dla będących wiecznie na diecie :)

Witam 
Ciąg dalszy moich "wypieków" dla łasuchów i co najważniejsze bez konsekwencji :)
Torcik nr 2 ,
 zrobiony częściowo nim okazało się że z wisienką ma być , ale mimo to  "upieczony " do końca :)





Pozdrowionka
M.


17 komentarzy:

  1. Taki to może bez obaw stać na stole :))

    OdpowiedzUsuń
  2. wyglada pysznie, poproszę

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo smakowicie wygląda,i te kolorki dodatkowo dodają apetytu ;) Pozdrawiam pracowniapatrycjiicks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten torcik równie apetyczny, jak poprzedni:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Słodkość w całym wydaniu :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniały ! Cudnie kolorowy :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Smakowity i nie tuczący :) Super coś w sam raz dla mnie :D Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tęczowy torcik - zjadłabym zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow!!! Szczęka opada :) jakie pyszności tu prezentujesz, strasznie wybredny klient ci się trafił, no ale i takich trzeba przeżyć ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale super! Piękne, apetyczne kolorki:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale super! Piękne, apetyczne kolorki:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo smakowite i rzeczywiście zero kalorii:))

    Buziaki!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ależ to cudne!!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. To sie nazywa pomyslowosc, to sie nazywa talent...No i bez kalorii, a to najwazniejsze.Pozdrawiam cieplo!:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda przepysznie !! :) I te tęczowe kolory :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa:)